Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

W dobie otaczającej nas epidemii zastanawiam się nad każdym zakupem, dlatego też wspieram polskie marki i wybieram sukienki szyte na miarę. Wiem, że nigdy się przy tym nie zawiodę. Kiedy chcę wyglądać wyjątkowo, chcę mieć  też pewność unikalności produktu. Szukam materiałów dobrej jakości, projektów autorskich, sukienek szytych w małych szwalniach i manufakturach.

Z wielką radością patrzę na rozkwit polskiej branży modowej. Sukienki szyte na miarę pną się w górę i stają się coraz bardziej popularne. Wśród szmatek z sieciówek coraz mocniej zaczynają przebijać się małe firmy, które tworzą rzeczy na mniejszą skalę, ale z dużym sercem. Wspierając polskie marki, chociażby przez wspomniane szycie na miarę robię coś dla kogoś, ale też dla siebie. To dla mnie ważne – aby produkt był dopracowany, stanowił niebanalną całość. Możliwość noszenia sukienki, która jest jedyna w swoim rodzaju, pozytywnie działa na moją pewność siebie. Ale przede wszystkim działa na moją świadomość modową.

DLACZEGO WSPIERAM POLSKIE MARKI

W czasie kryzysu związanego z pandemią koronawirusa, jest tak wielu przegranych. Patrzymy na to co się dzieje w szpitalach, patrzymy jak ludzie tracą zdrowie. Myślę tutaj też o zdrowiu psychicznym, bo izolacja nie wpływa dobrze na naszą psychikę. Trzeba patrzeć też szerzej – lockdown działa tragicznie na naszą gospodarkę. Upadają branże, jedna po drugiej. Kultura, sztuka, rozrywka. Kryzys dotyka też takich gałęzi jak beauty, design i moda.

Podjęcie solidarnej walki o lepszą przyszłość gospodarczą całego kraju można zacząć właśnie od tak prozaicznej rzeczy jak… ubrania.

Można by pomyśleć, że istnieją ważniejsze tematy na świecie niż ciuchy, ale na cały problem musimy patrzeć długofalowo. Spowalnia się produkcja w wielu fabrykach czy nawet niewielkich manufakturach, a z drugiej strony – zmieniają się również nawyki klientów. W sytuacji, kiedy większość z nas jest zamknięta w domu ubrania czy kosmetyki zostały daleko w tyle w naszej piramidzie potrzeb. Pandemia kiedyś minie, ale niestety zbierze żniwo w postaci zamknięcia się tych mniejszych, lokalnych firm. Także ubraniowych. Kiedy będziemy mogli już funkcjonować normalnie, będziemy też chcieli się normalnie ubrać. Tu już dochodzi kwestia psychiki i naszego ego. Możliwość wyrażenia siebie poprzez styl.

Reasumując. Decyzja o tym gdzie kupujemy teraz wpłynie na to, jak duży wachlarz modowych inspiracji będziemy mieć potem.

SUKIENKI SZYTE NA MIARĘ – DLACZEGO WARTO?

Sam zwrot: “szyte na miarę” daje nam poczucie pewnego rodzaju luksusu. Znów patrząc szerzej – ten luksus wcale nie musi być związany z wysokimi cenami. Bo za co płacimy? Za projekt, a już kiedyś wspominałam, że czyjaś wyobraźnia jest bezcenna. Za wysokiej jakości materiały. I tutaj koniecznie trzeba pomyśleć o tym, jak dobry materiał przekłada się na czas użytkowania. Dopracowany szew, brak wszędobylskiego poliestru, skóra pod sukienką oddycha. Materiał nie kurczy i nie rozciąga się po praniu. Print nie schodzi, intensywność kolorów się utrzymuje. Za kwotę 3 sukienek “marketowych”, które po dwóch praniach są do kosza, mamy jedną – bardzo porządną, którą będziemy nosić wiele sezonów. Jeśli do tego dołożymy uniwersalność kroju, wzoru i koloru, możemy cieszyć się stylizacją przez lata. Nie musimy płacić ceny transportu oraz marży sklepu, jakie są wliczone do opłaty w sklepach. Jako wisienka na torcie – pieniądze zainwestowane w nową stylizację zostawiamy w kraju i wspieramy lokalną gospodarkę. Finalnie mamy produkt dopasowany na miarę naszych potrzeb, który jest w pełni energetyzujący, bo nosimy to co lubimy, a nie to co musimy.

Polskie szwalnie, krawcowe i projektanci tworzą małe dzieła sztuki. Czy to o sukience mowa, czy też o dodatkach. Bo poza konfekcją damską mamy też rękodzieło, które uzupełnia stylizację. O moim przywiązaniu do rękodzielnictwa, pisałam Wam w tym artykule:

Sploty, jeans i beż. Rękodzieło w modzie czyli: torebka z duszą od Elfich Splotów.

SUKIENKI SZYTE NA MIARĘ, A WSPIERANIE POLSKIEJ MARKI: ROLENA PL.

Tak to już ze mną jest, że wszystko co najlepsze wykopuję z Instagrama. Na sukienki Roleny.pl trafiłam przypadkowo, koleżanka oznaczyła się w ich sukience na zdjęciu i dalej… jakoś tak poszło.

Jak to wszystko działa w małych manufakturach? Kinga – stwórca Roleny.pl – to kopalnia pomysłów. Wymyśla kroje, kolory, dobiera materiał, wykopuje projekty z głębi swojej kreatywności. Następnie szablon na materiał przelewa krawcowa z lokalnej szwalni.

Co powstaje?

Sukienki na wiele okazji. Od eleganckich modeli, o ponadczasowych krojach, aż po krótkie, dziewczęce projekty. Wspierając polskie marki, pozwalamy na szycie sukienek na miarę bez ograniczeń jeśli chodzi o wyobraźnię. Design inspirowany kinematografią, trendami na wybiegach mody, ulubioną kolorystyką Pań.

Ale może po kolei, bo to musicie zobaczyć sami.

SZYTA NA MIARĘ, JAK DLA VIVIAN Z PRETTY WOMAN

Kultowa, camelowa sukienka w duże, białe grochy dostała drugie życie. Idealny krój na lato, na randkę, wypad do kina czy obiad. Wybitnie kobieca, budząca wiele pięknych skojarzeń. Kiedyś pomyślałam sobie, że jeśli pojadę do Maroko, to zabiorę jako pierwszą właśnie ją.

Na safari, na miasto, uniwersalna jak diabli. I tak piękna!

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

JAK PROMYK SŁOŃCA

Krótka, rozkloszowana, wybitnie urocza żółta sukienka. W zestawie z gumką do włosów, którą można wiązać na różne sposoby. Bardzo fantazyjne uzupełnienie stylizacji. Wykonana z grubszego materiału, dzięki czemu naturalnie się rozszerza i nie wymaga podszewki. Dekolt kusi, długość też. Ale to kolor i print w tym zestawieniu wygrywają.

Jedna z moich ulubienic, noszę ją z dumą! Żółty powraca w końcu do łask (ten trend aż bije po oczach z wybiegów), a to nnie osobiście bardzo cieszy!

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

KORONKOVE LOVE, ŚNIEŻNOBIAŁA PIĘKNOŚĆ

Sukienka z pozoru wygląda jak uszyta dla aniołka, ale tak nieprawdę jest bardzo klasyczna, kobieca na milion procent, do tego materiał nie dusi. Jest idealna na czas  upalnego lata, kiedy to słońce praży najmocniej. Falbanki przy rękawach są przeurocze. Ale żeby zakochać się w niej na 100% trzeba jej dotknąć i zobaczyć z bliska. Ja przepadłam.

Białe sukienki wychodzą na prowadzenie jeśli chodzi o letnie trendy, a koronka + odpowiednia długość to totalny must have na wakacje. Wszystko gra, jak w harmonii.

GROCHY RAZ!

Sielska, wiejska, romantyczna, trochę boho, trochę retro. Głęboki dekolt, ponadczasowa biel, głębokie rozcięcie i duże falbany. Czego chcieć więcej? Temat groszków poruszyłam już ostatnio na blogu, wybitnie je kocham. Tutaj kolejny model z dopasowaną do niego gumką. W zależności od dodatków, można ją różnie traktować. Ja wybieram jej niezobowiązującą wersję, bo taką bardziej oficjalną mam w innym kolorze.

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

GROCHY DWA!

Znana już jako moja miłość. granatowa sukienka Olivia, która była moją cichą bohaterką targów mody. Dobrałam do niej opaskę z perłami i perłowe buty, postawiłam na paryski szyk, zwiewność i kobiecość. Sukienka uszyta na miarę, wykonana jest z najwyższej jakości żorżety. To piękna tkanina która jest nie tylko cudownie lekka i przewiewna, lecz ma również lekko ziarnisty chwyt charakterystyczny dla krepy i świetnie się układa.

Być może nie będę zbyt skromna, ale o tę sukienkę naprawdę pytano nie raz, już na samych targach, a potem pod zdjęciami w sieci. A jeśli ludzie od mody z zainteresowaniem pytają co masz na sobie – traktuj to jako największy komplement.

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

To nie pierwszy raz, kiedy zdecydowałam się wesprzeć polskie marki, może tym razem nie szyjąc sukienki na miarę ale… Sami zerknijcie.
Więcej moich stylizacji “w groszki” znajdziecie tutaj:

Trendy: grochy i groszki. Jak je nosić w tym sezonie?

HAWANA W OPOLU? WSZYSTKO PRZEZ POLSKIE MARKI

Czarująca maxi, eksponująca ramiona i obojczyki. U mnie długość idealna, bo przed kostki. Chyba jedna z najbardziej wakacyjnych sukienek jakie posiadam. Góra będzie świetna i na mniejszy i na większy biust, dół wykończona falbanką. Szalony print, ale do dobrze. trochę kwiatów, trochę panterki.

Dla mnie bomba!

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

CYTRUSOWA BOMBA

Czy widzieliście kiedyś równie seksowną, ale nienachalną sukienkę? Energetyczny kolor, długość mini i ciekawe rozwiązanie w postaci kokardek na ramionach. Wykonana z najwyższej jakości materiału Marchiano. Postanowiłam dobrać do niej odważne kolorystycznie dodatki. Wymarzyły mi się czerwone szpilki i torebka? To je mam. Wspieramy polskie marki i tutaj. Buty to Manufaktura Obuwia, a torebka (jak wszystkie w artykule) Dampai Warsaw.

ZNOWU TEN BABY BLUE

Cóż poradzę, że tak bardzo lubię ten kolor? Dopasowana sukienka w odcieniu szlachetnego błękitu od razu chwyta za serce. Dopasowany krój i bardzo bezpieczna długość daje duże pole do popisu jeśli chodzi o to, gdzie ją założyć. Nie wyobrażam sobie jej w innym zestawieniu jak z wysokimi szpilkami. Rozporek jest efektowny, a całość prezentuje się bardzo modnie. Troszkę jakbym uciekła do Francji, prawda?

To fajna opcja na takie uroczystości, jak na przykład wesele, komunie i chrzty. Będzie w czym nadrabiać imprezy, jak wszystko wróci do normy.

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

SZYTE NA MIARĘ KIMONO W KWIATY = ULTRA SEKSAPIL

W czym kobieta wygląda seksownie, no w czym? Satynowa piżama, śliski szlafrok? Do tego kwiaty? Tutaj mamy wszystko w jednym. Motyw dzikiej róży na sukience przekonał mnie od razu. Do tego bardzo pożądana przeze mnie w tym sezonie długość mini jest in plus. Sukienka jest wiązana jak kimono. Jeśli chcemy przemycić dużą ilość kwiatów na wiosnę, ubierajmy je nowatorsko. Widać to na wybiegać i warto przenieść to do własnej szafy.

Bądźmy szczerzy. Kwiatowe printy chyba nigdy się nie nudzą. Look dopełniły naturalne perły od Koenner Design.

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

POZOSTAJĄC W KLIMACIE KWIATÓW…

Ok, podrzuć mi coś bardziej seksownego. No podrzuć. Hiszpanka jest? Jest. rozkloszowany dół jest? Jest. Ultra mini jest? Jest. To sukienka idealna, jeśli chcemy pokazać nogi i ramiona, zawirować na plaży, wyskoczyć na imprezę, po prostu bawić się! Bawić się na całego (bo fantazja jest od tego?).

Ten model kojarzy mi się wyłącznie z dobrą zabawą. Wykonana z wiskozy, pięknie układa się i pracuje z ciałem. Delikatna gumka w pasie, podwójna falbana. Modne gumkowe rękawki pięknie eksponują ramiona. Na upalne dni jak znalazł.

Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki. Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

HISZPANIA W POLSKIM RZEPAKU?

Lubię takie komplety. Czytaj sukienka + detal. Tym detalem jest stylowa apaszka, którą mogłabym też wpleść we włosy. Krwisty odcień sukienki dodaje charakteru, a jako print znowu pojawiają się kwiaty.

Sukienka ma w sobie domieszkę lnu, dzięki czemu skóra bardzo ją lubi. Świetna zarówno dla blondynek jak i dla brunetek. Kojarzy mi się egzotycznie, ale ja wpadłam z nią w nasz klasyczny, polski rzepak.

WSPIERAM POLSKIE MARKI, SZYJĄC NA MIARĘ, BO UWAŻAM, ŻE TO WAŻNE.

Zobaczcie jak wielkie pole do popisu daje nam rodzimy rynek modowy. Kroje, materiały, design – to wszystko bez ograniczeń. Nie możemy narzekać na braki, fantazja naszych twórców jest równie wielka co tych za granicą. Pieniądze w słabnący rynek lepiej zostawić tu, u nas. I tak je wydamy, teraz pozostaje kwestia moralna – no właśnie tylko gdzie.

Mając możliwość wyboru, wybieram mądrze. Dlatego wspieram polskie marki, szyjąc sukienki na miarę nie tracę milionów. Za to wybieram rozsądnie. nie muszę mieć 10 podobnych sobie sukienek z marketu. Wolę trzy. Ciekawe, niebanalne, porządne jakościowo. Nasze.

Którą sukienkę Rolena.pl polubiłabyś najbardziej?

9 thoughts on “Sukienki szyte na miarę. Wspieram polskie marki.

  1. Przepiękne są te sukienki, a każda z nich wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Wyglądasz w każdej zjawiskowo. Żałuję, że w moim rozmiarze nie ma takich cudownych kreacji.

  2. Ta biała sukienka w grochy to petarda 😮
    Osobiście nie kupiłabym sukienki szytej na miarę, ponieważ co dwa sezony lubię mieć coś nowego. Jednak w najbliższym czasie będę chciała zakupić basicowe T-shirty od polskiej firmy, aby #wpieraćpolskiemarki

  3. Przepiękne sesje zdjęciowe! Każda ma swój klimat i jest niesamowicie magiczna. Podobnie jak Ty tez chętnie wspieram nasze rodzime marki i mam nadzieję, że w czasie pandemii coraz więcej osób zaczęło to robić i zostanie im to w nawyku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Follow by Email
Instagram