Promienie słońca i dziewczęcy róż

Być może tego nie widać, ale kolor różowy uwielbiam nosić w sercu... i na ubraniach. A że wiosna i lato sprzyjają właśnie pastelom i kolorom delikatnym to moja szafa nie może obyć się bez właśnie takich akcentów. Akcentów? Co ja mówię. Różowy może dominować, tym bardziej w parze z dziewczęcymi sukienkami i sandałkami na wysokim słupku. I chociaż pogoda ostatnio zdecydowanie nas nie rozpieszczała, to udało mi się skorzystać z chwili słoneczka i ogrzać swoje bladziutkie kończyny.

Opole kwitnie, a to bardzo cieszy moje oko. I chociaż te wszystkie remonty parków i deptaków w centrum miasta zaczyna przypominać betonowe dżungle, to mam ogromną nadzieję, że drzew i krzewów jednak nie zabraknie i będzie ich coraz więcej. Opolanie pragną zieleni, kwiatów, koloru, bez szarości i mroku, bez rozgrzanego asfaltu, milej się odpoczywa w otoczeniu pachnących pąków róż.

Widok kwiatów motywuje do stylizacji dziewczęcych, zwiewnych i… no właśnie. Różowych.

Tym razem głównymi bohaterami stylizacji są piękne buty Royalfashion i sukienka z odkrytymi ramionami od Dokotoo. Gdzieś po drodze obawiałam się, czy w butach się nie wywrócę, bo jednak zwykle wybieram trampki (ahoj, wygoda!), a czy sukienka mi nie spadnie i nie uwydatni kościstych ramion. Ale chyba nie jest tak źle, co?

Uwielbiam to jak sukienka układa się na ciele, jej print dodaje jej charakteru, a falbana na ramionach jest tak romantyczna, że nadaje się nie tylko na miasto, ale też na randkę czy po prostu na plażę. Podoba mi się to, że pasek podkreśla talię. A już kropeczką nad i są kieszonki, bo nie wiem czy wiecie, ale ja naprawdę kocham sukienki z kieszonkami. Buty? Nie wiem skąd mój strach, bo solidny słupek udowodnił mi, że mogę w nich chodzić cały dzień, bez zagrożenia połamania kostek. Są urocze, dziewczęce i ślicznie wysmuklają stopę.

Tak sobie rozmyślałam, czy mam w szafie stylizacje, które dodają mi pewności siebie i pozwalają na to, żeby uskrzydlić się modowo, ubrać (nie przebrać) się zgodnie ze swoim charakterem i nastrojem? Nie zrozumcie mnie źle, ale jednak odkąd jestem mamą – okazji do wystrojenia się mam mniej, bo obowiązki domowe zarezerwowały sobie mój czas, a to mocno ucina moje stylizacyjne skrzydła. Ale to właśnie takie sukienki pozwalają mi na nowo poczuć się dziewczęco i odciąć się troszkę od stylu trzydziestoletniej matrony, która na głowie czesze jedynie koczek, a na tyłek naciąga wygodne jeansy w towarzystwie spranego t-shirtu.

Jak dobrze, że idzie lato, a za latem dreptają letnie sukienki i sandałki!

 

Sukienka: Dokotoo
Sandałki na słupku: Royal Fashion
Torebka: Lumpeks

A jeśli szukacie inspiracji w kwestii butów idealnych na lato tooo...
Klik klik!
ROYALFASHION

One thought on “Promienie słońca i dziewczęcy róż

  1. Sukienka cudowna, pięknie podkreśla Twoją figurę a jej kolor jest boski! Ale to buty najbardziej skradły moje serce… Idealne, wymarzone 😍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *