Jesienne nowinki. SO’BIO étic – moja opinia

Dorwałam się. Dorwałam się do jesiennych nowinek. Sprowadziłam do domu Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia tutaj to klucz.

Bądźmy szczerzy.

Miałam taki czas, że w mojej łazience kosmetyki się wręcz ​WALAŁY POD NOGAMI​. Wynikało to w dużej mierze z tego, że poszukiwanie ideałów w pielęgnacji wciąga niczym hazard, a moja wiedza na temat składów jeszcze troszkę kuleje. Czytam, sprawdzam, analizuje, ale nie raz trafię na jakiś bubel bądź zinterpretuje coś po macoszemu i wychodzi mi potem taki klops, a butelki tylko zalegają i zalegają. Mąż chodzi potem po domu i klnie, marudzi że nie ma dla niego miejsca, ach - szkoda gadać...

Pomyślałam więc, że może to najwyższy czas zakończyć "badania rynku" i sięgnąć po kosmetyki firmy, która jest pionierem na rynku w segmencie naturalnych i organicznych kosmetyków, firmę z Francji, firmę, która szanuje środowisko i nasz ekosystem?

Dokopałam się więc do marki SO'BIO étic.

SO'BiO étic wykorzystuje bioróżnorodność w służbie najpiękniejszej wśród wszystkich kreacji – kobiecie. W przeciwieństwie do środków chemicznych, natura szanuje i służy integralności ludzkiego ciała. SO'BiO étic: organiczne, etyczne produkty. SO'BiO étic projektuje i produkuje swoje certyfikowane organiczne kosmetyki i produkty do higieny czyniąc dary natury dostępnymi dla wszystkich, w etyczny sposób. SO'BiO étic oferuje pełną gamę produktów do pielęgnacji twarzy i ciała, kosmetyków, produktów do higieny i aromaterapii. Wszystkie te produkty posiadają delikatny, naturalny zapach. Mają miękką i delikatną strukturę odpowiednią do wszystkich typów skóry i łatwe w użyciu opakowania oraz składy przyjazne środowisku. Produkty SO’BiO étic są ceryfikowane przez ECOCERT, spełniają również wymogi karty Cosmebio.

źródło: strona producenta

Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia

Pomyślałam sobie... Naturalny skład, produkt organiczny, poszanowanie do przyrody. Zero SLS, PEG, silikonów, parafiny i pestycydów. Brzmi jak ideał, w końcu moja wrażliwa skóra kompletnie nie toleruje takich składników. Dawaj Pprzygrodzka, kopiemy dalej. Dokopałam się więc do pełnej gamy produktów i wybrałam to co wydaje mi się być dla mnie najlepsze, czego faktycznie obecnie mi brakuje, aby zgodnie z ideą​ #lesswaste​ nie marnować kosmetyków i nie otwierać siedmiu opakowań na raz. Wybierałam więc kategoriami.

Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia

#demakijaż

PRZECIWZMARSZCZKOWA WODA MICELARNA Z OLEJKIEM ARGANOWYM

W mojej łazience może zabraknąć wielu rzeczy, ale brak płynu micelarnego wywołuje u mnie nieprzyjemne dreszcze, jak więc się domyślacie, jest to ważny krok w wieczornym demakijażu i pierwszy krok w codziennej pielęgnacji. Traktuję nim buzię bez względu na to, czy danego dnia miałam na sobie makijaż czy nie, jest to swoistego rodzaju początek rytuału, który daje mi znak: koniec na dziś, domowe spa i odpoczynek - to to co mi pozostało.

Woda micelarna od SO'BIO étic ma działanie anti age, to wszystko dzięki wzbogaceniu jej w olejek arganowy, kwas hialuronowy oraz wodę kwiatową z rumianku.

Samo użytkowanie jej należy do bardzo przyjemnych. Delikatny i nienachalny, kwiatowy zapach nie drażni nosa, a jest miłym uzupełnieniem pielęgnacji. Woda w delikatny sposób oczyszcza skórę i to co odczuwam od razu po umyciu twarzy to miękkość i delikatność - bez cienia podrażnień. Często spotykam się z tym, że płyny micelarne mnie zwyczajnie pieką, jakby palą naskórek, na pewno nie jest to efekt pożądany, a już na pewno nie służy to dobrze skórze skłonnej do podrażnień. Trochę martwiłam się, że zgodnie z zapewnieniem producenta o delikatności wody - będzie ona zbyt słaba aby zmyć mocniejszy makijaż. Na szczęście dała sobie z nim radę, nawet z moimi ultra - neonowymi - różowymi cieniami na powiece, położonymi zresztą pod utrwalacz. Skóra jest przygotowana do dalszych zabiegów kosmetycznych, a przy okazji po dłuższym stosowaniu tej wody można zauważyć jej delikatne ujędrnienie.

INCI

Aqua (Water), Anthemis Nobilis Flower Water*, Glycerin, Sodium Levulinate, Benzyl Alcohol, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Argania Spinosa Kernel Extract*, Sodium Hydroxide, Lactic Acid, Sodium Hyaluronate, Linalool, Potassium Sorbate, Geraniol
*z rolnictwa ekologicznego
99% składników jest pochodzenia naturalnego
11% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia

 

 SO'BIO étic KOJĄCA PIANKA OCZYSZCZAJĄCA. 

 

Niezwykle mnie cieszy, że Polki coraz częściej sięgają po wieloetapowym demakijaż i pielęgnację twarzy. Zwykle spotykałam się z tym, że wszystko zaczynało i kończyło się na płynie micelarnym i dalej co? No nic, bo ten micel na twarzy się zostawiało i szło się spać. Nie jest to dobra praktyka, bo cząsteczki takiego płynu owszem - świetnie pochłaniają brud, ale osadzają się one na buzi i niestety ją podrażniają. Także po pierwszym kroku musi przyjść drugi. Dalsza część oczyszczania.

Zwykle ten drugi etap u mnie to pianka. Jest to dla mnie bardzo wygodny sposób mycia twarzy, do tego mało inwazyjny i (znów odwołam się do delikatnej skóry) bez ryzyka podrażnień.

 

Pianka  SO'BIO étic polecana jest szczególnie do takiej skóry jak moja. Wrażliwej i reagującej na wszystkie silniejsze detergenty. Nie zawiera ona mydła i siarczanów, dlatego oczyszcza solidnie nie robiąc mi krzywdy. W tym wypadku szczególnie przekonał mnie jej główny składnik: czysty sok z aloesu, który kocham miłością wielką, czy to na buzię, czy na włosy czy też jako suplement diety. W połączeniu z organiczną wodą kwiatową z róży tworzy duet doskonały. Z tym aloesem też jest tak, że na wielu opakowaniach kosmetyków widzimy wielki napis ALOE VERA, a tego faktycznego aloesu jest tam co kot napłakał. Tutaj nie dość, że jest on już drugi w składzie (zaraz po wodzie) to jest to czysty sok pozyskiwany bezpośrednio z serca świeżych liści, aby zachować jak najwięcej aktywnych składników. Sok zachowuje więc wszystkie swoje niezwykle ważne właściwości w przeciwieństwie do np. aloesu suszonego.

 

Jak kosmetyk wypada w pierwszym kontakcie? Znowu był strach, bo przecież brak detergentu może oznaczać słabsze działanie, ale pianka spisała się na medal. Jest bardzo wydajna i wystarcza niewielka ilość aby rozprowadzić ją po całej twarzy i porządnie umyć buzię. Fajny jest efekt po, bo czuć ukojenie skóry, widać wyrównanie jej kolorytu i znów ten zapach... ach zapach cudowny, a ja lubię łączyć przyjemne z pożytecznym.

 

INCI

Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Glycerin, Rosa Damascena Flower Water*, Sodium Chloride, Sodium Levulinate, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Xanthan Gum, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Bisabolol, Lactic acid, Lactic acid.
*z rolnictwa ekologicznego
99% składników pochodzenia naturalnego
11% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia

#nawilżenie

 

SO'BIO étic PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM NA DZIEŃ OLEJEK ARGANOWY

Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa to nie przelewki. I tak jak wiem, że zmarszczki to w dużej mierze kwestia genów, nawodnienia organizmu diety i typowego "comabyćtobędzie", tak uważam, że należy samemu sobie pomóc i odpowiednio wcześnie zapobiegać pierwszym niedoskonałościom skóry, zmarszczkom też, bo nawilżenie skóry to podstawa, nie tylko od wewnątrz. Odpowiednio wcześnie rozpoczęta terapia przeciwzmarszczkowa może dać relatywnie lepsze efekty, bo zaleca się używać tego typu kremów ZANIM zmarszczki się pokażą, żeby potem nie płakać nad rozlanym mlekiem.

I tak jak na noc krem na zmarszczki stosowałam solidnie, tak jakoś zawsze... zapominałam o kremie na dzień. Wybrałam więc wersję z arganem od SO'BIO étic, postawiłam koło szczoteczki do zębów bo w ten sposób na pewno o nim nie zapomnę.

Krem ten wzbogacony jest znów olejkiem arganowym , który pomaga zapobiegać utracie jędrności skóry. Zawarty w kremie kwas hialuronowy koryguje oznaki starzenia i nadaje naszej skórze naturalną powłokę, która chroni nas z każdym dniem przed niesprzyjającymi czynnikami z powietrza.

Krem rozprowadza się po buzi z łatwością, nie zostawia tłustego i nieprzyjemnego filmu, ma fajną gęstość i nie spływa z palców. Słoik jest wypełniony po brzegi i... no właśnie. Słoik. Opakowanie tak urocze, mały, drobny, niepozorny, idealny w swojej prostocie, także już teraz wiem że po wykorzystaniu kosmetyku posłuży mi dalej, będe mogła przełożyć tam inny kosmetyk, najpewniej ten domowej roboty, a przy okazji uda mi się odciążyć łazienkę od kolejnego, niepotrzebnego plastiku. I nie, nie pomine tego, będę się powtarzać. Zapach! Tak przyjemny dla nosa, nie wkurza, nie drażni i utrzymuje się na skórze dość długo. Taka tam całodobowa aromaterapia.

INCI

Aqua (Water), Anthemis Nobilis Flower Water*, Dicaprylyl Carbonate, Glycerin, Argania Spinosa Kernel Oil*, C10-18 Triglycerides, Alcohol**, Olus Oil (Vegetable Oil), Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate SE, Behenyl Alcohol, Magnesium Aluminum Silicate, Benzyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Sodium Stearoyl Glutamate, Parfum (Fragrance), Hydrogenated Vegetable Oil, Xanthan Gum, Lactic Acid, Candelilla Cera (Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Linalool, Limonene, Sodium Hyaluronate, Sodium Levulinate, Benzyl Salicylate, Tocopherol, Sodium Benzoate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Anise Alcohol, Amyl Cinnamal, Geraniol, Glycine Soya (Soybean) oil.
* z rolnictwa ekologicznego
**zrobione ze składników organicznych 99% skłądników jestc pochodzenia naturalnego 20% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia

#makijaż

SO'BIO étic ORGANICZNY KREM CC 5W1 - 01 JASNY BEŻ

Jako osoba, która od lat zmaga się z przebarwieniami (w dużej mierze taka uroda, ale to też wina palenia papierosów - fajki są złe! nie idźcie tą drogą!) swój makijaż zaczynam od zakrycia ich. Skubane często pojawiają się wraz z pękającymi naczynkami, także mam na buzi taki odrobinę nieprzyjemny full serwis. Po korektor więc sięgać muszę i musi to być dobry korektor, w pełni kryjący, taki co się nie granuluje, nie zatyka porów i nie wchodzi we wgłębienia skóry. Korektor od SO'BIO étic widocznie i praktycznie od razu wyrównuje miejscowe zaczerwienienia, sprawia, że stają się mniej widoczne.

A o co chodzi z tą formułą 5w1?

1. ujednolicenie koloru skóry
2. odżywienie i nawilżenie
3. rozświetlenie i wydobycie blasku cery
4. ochrona skóry dzięki olejowi z granatu
5. SPF10 - bo nawet zimą trzeba pamiętać o ochronie przed słońcem

Wybrałam kolor JASNY BEŻ bo bladziochem mnie matka natura stworzyła. Poza zaznaczonymi wcześniej plusami bardzo lubię jego konsystencję, a za nią też będzie szła wydajność. Naprawdę nie potrzeba dużej ilości produktu żeby wymanerwować nim po wszystkich niedoskonałościach. Łatwo wydobyć go z tubki to wyróżnia go na tle korektorów w pędzelku (tam zawsze zostaje duża ilość produktu na ściankach i dnie, a tutaj jednak grawitacja robi swoje i wyciągamy wszystko). Korektor zawiera wyciąg z ginkgo biloba, który zapobiega dalszym zaczerwienieniom.

INCI

Anthemis Nobilis Flower Water*, Aqua (Water), Dicaprylyl Ether, Dicaprylyl Carbonate, Coco-Caprylate/Caprate, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Acacia Decurrens/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polyglyceryl-3 Esters, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Lauroyl Lysine, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Zinc Oxide, Magnesium Sulfate, Sodium Chloride, Sodium Levulinate, Iris Germanica Root*, Parfum (Fragrance), Punica Granatum Seed Oil*, Trihydroxystearin, Sodium Benzoate, Aluminum Hydroxide, Bisabolol, Glyceryl Caprylate, Glyceryl Undecylenate, Alcohol**, Sodium Lauroyl Glutamate, Sodium Hyaluronate, Silica, Lactic Acid, Lysine, Magnesium Chloride, Prunus Persica (Peach) Leaf Extract*, Geraniol, Tocopherol, Ginkgo Biloba Leaf Extract*, Citronellol, Pyrus Malus (Apple Fruit) Extract*, Rubus Idaeus (Raspberry Fruit) Extract*, Rosmarinus Officinalis(Rosemary) Extract*, Glycine Soya (Soybean) oil. MAY CONTAIN : CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491 (Iron Oxides), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), Mica, CI 77499 (Iron Oxides).
*z rolnictwa ekologicznego 99% składników jest pochodzenia naturalnego
39% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Jesienne nowinki. SO'BIO étic - opinia

DLACZEGO AKURAT SO'BIO étic ?

Bo moi mili zależy mi na świadomej i bezpiecznej pielęgnacji. Zależy mi też na planecie. Bo zależy mi też przecież na zwierzętach. Bo zależy mi na środowisku.
Nad kosmetykami SO'BIO étic pochyla się profesjonalny zespół naukowców z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu organicznych i naturalnych procedur kosmetycznych. Przy tym wszystkim ważna jest dbałość o sposób pozyskiwania roślin, w celu produkcji ekstraktów roślinnych bez szkód dla ekosystemu.
W obecnych czasach, kiedy media aż dudniom o tym, że co rusz odkrywa się kolejną markę kosmetyczną generującą tony plastiku i testującą na zwierzętach człowiek chce byc świadomy i chce w chociaż przynajmniej mniejszym stopniu szkodzić planecie na której żyje. Dlatego zależy mi na tym, aby proces produkcji takich kosmetyków był jak najbardziej ekologiczny.

SO'BIO étic to produkty certyfikowane przez ECOCERT, spełniają wymogi kart Cosmebio. Nie zawierają składników pochodzących od martwych zwierząt, są testowane dermatologicznie, ale nie są testowane na zwierzętach. Firma też nie boi się inwestować swoje środki finansowe na badania i rozwój.

A teraz wisienka na torcie. Creme de la creme.
Marka w pełni zaangażowała się społecznie, za co oklaski.
A CO TAM OKLASKI.

Proszę Państwa owacje na stojąco, bo SO'BIO étic 1% swojego obrotu przeznacza na ochronę środowiska. Robi wrażenie, nie?

Jeśli poczuliście się chociaż odrobinę skuszeni i chcecie być dopieszczeni tymi kosmetykami tak jak ja, to przybywam z dobra wiadomością.
Od 6 do 20 listopada wszystkie produkty marki SO'BIO étic możecie kupić w Drogeriach Natura o 20% taniej!
Jeśli wolicie zakupy online, to produkty można też nabyć w sklepie internetowym:

MATIQUE PL

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Follow by Email
Facebook
Facebook
Pinterest
Pinterest
Instagram