Słodkie kwiaty – zapach MISS GIORDANI INTENSE Oriflame

Jak dużą rolę odgrywa w Waszym życiu… Zapach?

Czy poznając nowe osoby zwracacie uwagę na to czym pachną? Wybierając perfumy dla siebie – czym się najczęściej kierujecie? A może zauważyliście, że to jak ktoś pachnie rzutuje na Wasze późniejsze kontakty? Wiecie, że to naprawdę ma sens?

Substancje zapachowe niosą człowiekowi wiele ważnych informacji, które wpływają na jego myślenie oraz zachowanie. Wiedzą o tym specjaliści od reklamy i marketingu, wykorzystujący zapachy jako bodziec, który ma skłonić konsumentów do zakupów. Ile razy złapaliście się na tym, że wracacie do jakiegoś sklepu i myślicie o tym, że: „o, tutaj zawsze tak ładnie pachnie”. Co więcej – nie już tajemnicą, że zapachy wpływają na emocje i mogą wywoływać określony nastrój. I tak lawenda, bergamotka, drzewo sandałowe – odprężają, mięta, tymianek, rozmaryn – orzeźwiają, a zapach róży podnosi na duchu w przypadku depresji.

Przyznaję się, że od lat przywiązuję bardzo duża uwagę do tego jak pachnę. Już za dzieciaka podkradałam siostrze te śliczne i tak ciekawe dla mnie buteleczki, spryskiwałam się nimi, analizowałam i mówiłam jej otwarcie, co ładniej pachnie, a co nie i czy dany zapach pasuje do niej i do okazji… Zawsze wybierałam dla siebie nuty, które opierały się na kwiatach, bo ogólnie same kwiaty kocham bardzo (co widać na moich zdjęciach) i wyjątkowo nie mogę oprzeć się takim wonią jak róża, piwonia, gardenia, piżmo. Kompozycji zapachowych mam na swoich półkach kilka, to po którą sięgam najczęściej zależy od mojego humoru, okazji i pory dnia.

Korzystając z tego, że tegoroczna jesień jest mocno… letnia i przeciąga się długo i słonecznie, obecnie lubię pachnieć lekko, kobieco, świetliście i… młodzieżowo.

Dlatego dziś chciałabym się pochwalić Wam moją nową, ulubioną wodą perfumowaną.

MISS GIORDANI INTENSE

Miłość jaką zapałałam do tej fioletowej buteleczki była natychmiastowa.

Zapach poleciła mi Aga Kowal z Oriflame i jestem w ogromnym szoku jak celnie trafiła w moje gusta. Wystarczyło parę słów, kilka kojarzeń i nawet nie musiałam wąchać testerów żebym była pewna, że ten zapach będzie pasować do mnie jak ulał.

Ale co najważniejsze na początek? Z czym kojarzy mi się ten zapach?

Myślę, że najlepsze określenie tej woni to: ŻYWIOŁOWOŚĆ.

Kompozycja jest pełna życia, pełna… smaku – smaku owoców, nektaru brzoskwiniowego, wanilii – połączonych z zapachem wyrafinowanych kwiatów, aksamitem, jakimś takim… lśnieniem (nie wiem czy to dobre słowo). Myślę, że to dobry zapach dla kobiet, które są kruche – ale pełne życia, zwiewne – ale pełne radości, eleganckie – ale w niewymuszony sposób. Świadome swojej kobiecości i o optymistycznym usposobieniu.

Jeśli chodzi o główne nuty zapachowe:

 

Głowa: brzoskwinia, nuty zielone, pomarańcza

Serce: fioletowa gardenia, neroli

Baza: piżmo, orchidea waniliowa i białe drzewa.

 

Mój nos jednak najbardziej wyczuwa gardenię i neroli, gdzieś w tle czuję nektar brzoskwini i pomarańczę. Nie jest to kolejny zapach z cyklu słodkiego ulepka, który drażni w nos kiedy czujemy go w nadmiarze. Jest świeży, nie tłamsi i nie przytłacza. Zapach jest… jasny. I wywołuje na twarzy uśmiech. Mój mąż uwielbia takie nuty zapachowe. Sam stwierdził, że woli kiedy sięgam po Miss Giordani niż po moje cięższe zapachy takie jak Calvin Klein Truth lub totalnie słodkie Victoria's Secret - Victoria EDP.

Bardzo podoba mi się buteleczka tych perfum. Prezentuje się elegancko, dumnie, napis jest delikatny, nienachalny, perfumy zabarwione są na fioletowo, a złota nakrętka z wytłoczonym logo dodaje im animuszu. Przywodzi to na myśl klasyczny, włoski styl, wygląda to ładnie, a ja… tak bardzo lubię rzeczy ładne!

Trwałość bardzo mnie zaskoczyła. Zwykle wiem, że sami przestajemy siebie „czuć” bardzo szybko, dlatego nigdy nie umiem ocenić jak długo pachnę samym zapachem, ale ostatnio sięgając po jeden ze swoich swetrów zauważyłam, że coś kusi mój nos, coś nęci moje zmysły i to właśnie ZAPACH NA SWETRZE, czyli Miss Giordani Intense tak mocno mnie zakręciła. Byłam w szoku, bo sweterek wisiał na wieszaku dobre 2 dni, a nadal pachniał bardzo mocno. A projekcja zapachu? Zadowalająca, chociaż niestety za mało opinii póki co dotarło do moich uszu. Wiem że zapach zostawia za sobą dość długi „ogon”, który wyciąga nutkę po nutce w kontakcie z powietrzem. Wystarczy mi to abym mogła w 100% określić, że jest nawet lepiej niż „ok”.

Zapach nadaje się moim zdaniem bardziej na dzień. Do pracy, na spotkanie z przyjaciółmi, rodziną. Wynika to w dużej mierze jednak z mojego gustu. Jeśli chodzi o wieczory i większe wyjścia wolę nuty cięższe, może nawet bardziej pieprzne, ale związane jest to też z tym, że są bardziej przytłaczające i ich projekcja rośnie – ciężej więc z nimi długo wytrzymać.

Opisując zapach nie można tez ominąć innej, bardzo ważnej rzeczy. Zapach został stworzony przez mistrza perfumiarstwa, Emillie Copperman. Warto podkreślić, że Emiellie „trenuje” swój nos odkąd skończyła 13 lat. A takiemu wprawionemu nosowi nie sposób nie zaufać!

Skład produktu:  ALCOHOL DENAT., AQUA, PARFUM, LIMONENE, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LINALOOL, CITRAL, EUGENOL, CITRONELLOL, GERANIOL, PHENOXYETHANOL, CI 17200, CI 60730
Pojemność: 50ml.
Cena regularna: 104zł

GDZIE KUPIĆ?

Powolutku nadchodzi czas świąt, podsłuchując znajomych wiem, że część z nich zaczyna rozglądać się za prezentami pod choinkę. I nie ma co ukrywać – piękny, nowy zapach często jest prezentem trafionym, chcianym, przydatnym i praktycznym. Miss Giordani Intense dodatkowo plusuje jeśli chodzi o walory wizualne, więc materiałem na taki prezent jest… wprost idealnym. A jak dotrzeć do tych perfum szybko i sprawnie?

W sprzedaży i zakupach bezpośrednich ufam tylko sprawdzonym osobom. Tym razem nie było inaczej i zapach trafił w moje ręce wprost od wspomnianej wcześniej Agnieszki Kowal, która jest Liderem Struktury Sprzedaży w firmie Oriflame Polska. Aga stworzyła dla Was swoją stronę, gdzie możecie dołączyć do klubu klientek Oriflame, zyskać fajne rabaty, przesyłki powitalne, gratisy, a co najważniejsze – nie będziecie musiała szukać konsultantki w okolicy (u mnie to duże ułatwienie, tym bardziej że mieszkam na wsi koło szczerego pola i jak śniegu nasypie to o ho ho!), wszystko załatwicie za jednym zamachem i nie wychodząc z domu. Zresztą możliwości robienia zakupów jeśli chodzi o produkty Oriflame jest dużo, Agnieszka Kowal przedstawi Wam każdą z nich, a także warianty dodatkowe, na których możecie jedynie zyskać.

Po prostu kliknijcie tu:

agnieszkakowal.pl

 

Wiecie co. Teraz siedzę, myślę… Chyba sprawię ten zapach pod choinkę właśnie mojej mamie. A wy? Wiecie jak Wasi bliscy lubią pachnieć?

17 thoughts on “Słodkie kwiaty – zapach MISS GIORDANI INTENSE Oriflame

  1. What i don’t understood is actually how you’re not actually much more well-liked than you may be right now. You are very intelligent. You realize therefore significantly relating to this subject, produced me personally consider it from a lot of varied angles. Its like women and men aren’t fascinated unless it is one thing to do with Lady gaga! Your own stuffs great. Always maintain it up!

  2. Chyba nie jestem jedyną osobą, która zwraca uwagę przy poznaniu nowych ludzi jak pachną. Często tak bardzo mi się podoba zapach, że podchodzę i się pytam. O tym zapachu troszkę słyszałam, ale jeszcze nie czułam.

  3. Dawno nie widziałam tak pięknych zdjęć. Jeśli chodzi o zapachy, to ja nie mam swojego ulubionego, głównie używam kwiatowych i owocowych. Perfumy z oriflame maja genialny flakonik i na dodatek zapach na pewno by mi odpowiadal 🙂

  4. Szczerze mówiąc słyszałam wiele o tym jak dużą rolę odrywa zapach ale dopiero czytając ten post wzięłam sobie to do serca. Od lat używam perfum z jednej firmy aż wstyd się przyznać bo po takim czasie już nawet nie zwracam specjalnie uwagi na ich zapach. Jest ładny ale… Ile można. Ja wiem komu sprawię ten zapach pod choinkę… Sobie 😍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *